Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Trasy rowerowe > kujawsko-pomorskie > Tour de Airport - pętla wokół lotniska

Tour de Airport - pętla wokół lotniska

Województwokujawsko-pomorskie
PowiatBydgoszcz
Rodzajturystyczna
RegionKujawy
Start trasyBydgoszcz - Kujawska
Koniec trasyBydgoszcz - Szubińska
Główne punktyBydgoszcz - Kujawska - Węzeł Lotnisko - Port Lotniczy - Wojskowa Stacja Radiolokacyjna (radar) - Leśne instalacje wojskowe - Szlak kolejowy Bydgoszcz-Inowrocław - Trzciniec - Bydgoszcz - Szubińska
Długość17
Trudnośćłatwa

To kolejna propozycja krótkiej, lecz treściwej przejażdżki, która powinna zadowolić każdego cyklistę-amatora. Kilkunastokilometrowa wyprawa przez lasy na południe od miasta pozwoli Wam zatoczyć rundę wokół bydgoskiego lotniska. Przejazd przez las zajmie około 40 minut, a po drodze miniemy terminal Portu Lotniczego, w lesie napotkamy na wojskowe stacje radiolokacyjne, a na końcu odwiedzimy spokojną wioskę Trzciniec. A wszystko to w ciszy i spokoju, z dala od miejskiego hałasu i bałaganu.

Jeżeli mieszkacie na południowych osiedlach Bydgoszczy i chcecie wyskoczyć z miasta na szybką wycieczkę polecam właśnie objazd bydgoskiego lotniska. Ta wycieczka z punktu widzenia komfortu jazdy ma dwa oblicza - przyjemne i mniej przyjemne, ale może się na nią udać każdy spragniony relaksu cyklista.


Z miasta proponuję wyjechać ulicą Kujawską. Tutaj na wysokości marketu Makro możemy rzucić okiem na światła pozycyjne i początek pasa startowego lotniska. Przy odrobinie szczęścia nad waszymi głowami przeleci jeden z pasażerskich Boeingów, które niemal codziennie goszczą w Bydgoszczy. Na węźle drogowym skręcamy w prawo, podjeżdżamydelikatnie pod nasyp, a potem skręcamy w prawo, w kierunku Portu Lotniczego. W samym porcie warto się na chwilę zatrzymać i obejrzeć płytę postojową lotniska, na której parkują samoloty.

Na wysokości Portu trzeba skręcić w lewo do lasu. Nie przegapicie tego zjazdu, bo u wrót tej ścieżki stoi biało-zielony szlaban. Na szczęście rowerem bez kłopotu damy radę ominąć blokadę i możemy jechać dalej po bardzo równej, dobrze ubitej drodze leśnej. Taka jazda to sama przyjemność. Kiedyś było tutaj dużo korzeni i dziur, ale przy okazji budowy terminala Portu Lotniczego wyrównano i wzmocniono także tą drogę. Stało się tak pewnie ze względu na bliskość ulokowanych w lesie jednostek wojskowych.

Po kilku minutach jazdy ubitym duktem dojeżdżamy do wyłożonej kostką śródleśnej drogi. Łączy ona rozrzucone po lasach budynki wojska. Skręcamy teraz w lewo i jedziemy po nieco rozlazłej betonowej kostce. Po drodze mijamy bardzo ciekawy obiekt - wojskową stację radiolokacyjną - czyli po prostu sporych rozmiarów radar, który wznosi się ponad wierzchołki drzew. Widok jest naprawdę imponujący i zaskakujący, bo radar wyłania się nagle zza sosnowego zagajnika.

Betonowa droga prowadzi nas dalej na południe. Teren robi się nieco bardziej pagórkowaty, a my wjeżdżamy w coraz to gęstszy las i po chwili dojeżdżamy do końca betonówki. Po lewej stronie powinniśmy dojrzeć schowane między drzewami instalacje wojskowe. My jednak podążamy dalej przed siebie i znów jedziemy zadziwiająco równą i twardą ścieżką leśną. Jednak kilkaset metrów dalej musimy niestety przerwać ten przyjemny spacerek. Po delikatnym zjeździe z górki docieramy bowiem do skrzyżowania leśnych dróg i skręcamy o 90 stopni w prawo. To właśnie tutaj zaczyna się ten mniej przyjemny kawałek trasy.

Wjeżdżamy teraz na ścieżkę, która pokryta jest czasem grubszą a czasem cieńszą warstwą piachu. Na szczęście nie jest to piach nie do przebycia. Warto tutaj przyjechać po deszczu. Wówczas piasek jest namoknięty i bardziej związany, a to zdecydowanie ułatwia jazdę. Po takiej nawierzchni przyjdzie nam jechać przez kolejne kilkaset metrów.

W międzyczasie zauważymy, że las po lewej stronie trochę się przerzedza. To będzie oznaczało, że dojeżdżamy do linii kolejowej Bydgoszcz - Inowrocław. Kiedy już zbliżymy się do szlaku, kolejnych kilka kilometrów będziemy mieli okazję jechać leśną drogą, przytuleni do torów. Warto trzymać się sądziedztwa linii kolejowej. Są tutaj fajne miejsca, w których można zrobić sobie mały przystanek i chwilę odpocząć, patrząc z wysokiego nasypu na często przejeżdżające tędy pociągi.

Jadąc cały czas ścieżką wzdłuż torów, po kolejnych kilkuset metrach docieramy wreszcie do wioski Trzciniec położonej w lasach między Bydgoszczą i Białymi Błotami. W Trzcińcu wjeżdżamy na drogę asfaltową. Stąd mamy jeszcze około 4 km do bydgoskiego Błonia. Do miasta wjeżdżamy na wiadukcie kolejowym na ulicy Szubińskiej. Za nami jakieś 40 minut jazdy i około 10 km po fajnym leśnym terenie.

Źródło: http://rowerowabydgoszcz.org/

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
2016-08-02 14:30 anonim | Stacja radolokacyjna
Stację radiolokacyjną znam od wielu lat - jakież było moje zdziwienie, że w czasach gdy nie było jeszcze Internetu, w lesie odkryłem radar. Dziś zrobiłem sobie przejażdżkę w te strony i okazało się, że radar wyburzyli - nie ma też tego budynku, który stał obok, nie ma nic - nawet płotu - a jeszcze rok temu wszystko stało. A szkoda, bo tą trasę lubiłem głównie z powodu Radaru :)