Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Trasy rowerowe > dolnośląskie > Z Kwisą w tle

Z Kwisą w tle

Województwodolnośląskie
Powiatbolesławiecki
Rodzajturystyczna
RegionDolny Śląsk
Start trasyKliczków
Koniec trasyKliczków
Główne punktyKliczków - Jezioro Błękitek - Osieczów - Tomisław - Osieczów - Kierżno - Zebrzydowa - Bieniec - Torfowisko - Mały Tomisław - Osiecznica - Kliczków
Trudnośćłatwa

 

Wycieczkę rozpoczynamy na dziedzińcu zamku w Kliczkowie. W potężnej i pięknej warowni mieści się dzisiaj centrum hotelowo-konferencyjne, niemniej jednak można obejrzeć m.in. na dziedziniec, gdzie stoi ciekawy, drewniany ?grzybek? służący dawniej do wieszania upolowanej zwierzyny. Warto też zwrócić uwagę na architekturę zabytku i elementy dekoracyjnej kamieniarki. Z dziedzińca wychodzimy główną bramą za którą skręcamy w lewo i objeżdżamy zamek. Wyjeżdżamy na teren poza ogrodzeniem, na szeroką łąkę, gdzie zobaczyć możemy pozostałości dawnego cmentarza na którym chowano konie właścicieli zamku (dwa nagrobki zachowały się do dnia dzisiejszego).

Od zamku podjeżdżamy jeszcze do stojącego tuż obok kościoła z ciekawym zespołem płyt nagrobnych wmurowanych w ogrodzenie. Następnie jedziemy do placu w centrum wsi i tutaj skręcamy na drogę nr 350 w lewo i nią pod górę, by po kilkuset metrach razem ze znakami szlaków rowerowych skręcić w prawo. Ulica wyprowadzi nas ze wsi na piaszczystą leśną drogę, którą jedziemy w kierunku południowym. Po drodze z prawej strony odsłaniają nam się ładne widoki na dolinę Kwisy, a po lewej zobaczymy wkrótce stare wyrobisko kopalni piasku, dzisiaj częściowo zalane i nazywane Błękitkiem.

Od Błękitka cały czas lasem, pofalowanym terenem jedziemy w otoczeniu pięknego lasu, by dotrzeć do miejsca, gdzie droga gwałtownie obniża się. Tutaj należy zachować ostrożność, bo rozpędziwszy się zanadto można na nierównej i piaszczystej nawierzchni "wywinąć kozła". Na dole leśna droga przechodzi w wąski asfalt, którym dojeżdżamy do wsi Osieczów. Tutaj warto podjechać na drugą stronę Kwisy do miejscowości Tomisław, by zobaczyć ciekawy kościół pod rzadkim wezwaniem Stygmatów św. Franciszka. Od kościoła jedziemy kilkadziesiąt metrów szosą w kierunku Zebrzydowej i zaraz skręcamy w lewo w wąską uliczkę między domami, którą w dół do doliny Kwisy i malowniczego, wiszącego mostku nad rzeką. Za mostkiem drogą w prawo docieramy do szosy w Osieczowie i tutaj w prawo.

Dalsza część trasy wiedzie na południe do wsi Kierżno. Tutaj, 300 metrów przed przejazdem kolejowym skręcamy w prawo i jedziemy przez most na Kwisie do pierwszych zabudowań Zebrzydowej. Jedziemy do centrum wsi, następnie do stacji kolejowej, gdzie spotykamy niebieski szlak turystyczny i nim przez tory i dalej do lasu. Odtąd szlak będzie nam towarzyszył do samego Kliczkowa. Trasa wiedzie wygodną leśną drogą, przecinamy tory nieczynnej linii kolejowej do Osiecznicy i po chwili jesteśmy w przysiółku Bieniec. Stąd jedziemy do lasu i dalej leśną drogą w kierunku malowniczego torfowiska. Na tym odcinku trzeba wzmóc uwagę, bowiem szlak w pewnym momencie schodzi z wygodnej drogi w lewo na podrzędniejszą leśną dróżkę.

Drogę do samego torfowiska również łatwo przeoczyć (szlak skręca gwałtownie w prawo), ale przy odrobinie uwagi nie powinno się to zdarzyć. Przez torfowisko prowadzi zarośnięta dróżka, warto więc zsiąść z roweru i ten odcinek pokonać na własnych nogach. Ma to również tę zaletę, że łatwiej wtedy dostrzec piękno i dzikość tego miejsca.

Po pokonaniu grobli między jeziorkami docieramy do drogi i nią w lewo, a na skrzyżowaniu w prawo i dalej do maleńkiej osady Mały Tomisław, położonej malowniczo wśród lasów. Z wielkiej łąki na której położona jest osada zagłębiamy się znów w las i po ok. 1,5 km jazdy docieramy do pierwszych śladów działalności osiecznickiej kopalni piasku szklarskiego. Dalej docieramy do samej kopalni, a właściwie jej ogrodzenia wzdłuż którego jedziemy kilkaset metrów, potem odbijamy w prawo i przez tory kolejowe do drogi w Osiecznicy.

Na drodze skręcamy w lewo i jedziemy do centrum wsi. Warto spróbować zjechać jedną z dróżek do doliny Kwisy i dalej pojechać dróżkami prowadzącymi brzegiem rzeki. Po drodze miniemy wówczas kilka fantazyjnych formacji piaskowcowych oraz tamę tworzącą na Kwisie niewielki zalew. W końcu wyjeżdżamy przy moście, który przekraczamy i po chwili jesteśmy w centrum Kliczkowa. Stąd już tylko kilkaset metrów do zamku, przy którym zaczynaliśmy naszą wycieczkę.

Źródło: http://www.naszesudety.pl/

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!