Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Wiadomości > Turystyka > Na rowerze z Czeczenii do Mekki

Na rowerze z Czeczenii do Mekki

Data: 2007-01-25
Źródło: gazeta.pl

Przemierzanie kontynentów na rowerze w poszukiwaniu wewnętrznego spełnienia stanowi raczej domenę młodych mieszkańców krajów rozwiniętych. Jednak 63-latek z Czeczenii, który niedawno jednośladem udał się na rytualną pielgrzymkę do Mekki, udowodnił, że nie musi tak być.

Zmagania Magomeda-Alego Dżanaralijewa opisała we wtorek agencja Reutera. Dzielny Czeczen wyruszył ze swojej miejscowości Urus- Martan, ok. 30 km od Groznego, i w ciągu 10 tygodni pokonał dystans 12 tys. kilometrów. Na trasie pielgrzyma znalazły się m.in. Irak i Iran. Podróż nie mogła być łatwa i przyjemna, skoro po powrocie w zeszłym tygodniu Dżanaralijew oświadczył, że osobiście "nie pozwoliłby nikomu innemu" na powtórzenie tego wyczynu. Jednym z najtrudniejszych momentów było spotkanie z amerykańskimi żołnierzami w Iraku, którzy zatrzymali go za brak wizy. W czasie kłótni rzucili jego rowerem o ziemię - opowiadał.

Jak wyjaśnił pielgrzym, zainspirowała go jego zmarła matka, która we śnie powiedziała, że marzy, aby wziął udział w hadżu - pielgrzymce do Mekki, która przynajmniej raz w życiu jest obowiązkiem każdego muzułmanina. "Odpowiedziałem, że nie mogę, bo nie mam jak tam dotrzeć. A ona na to, że przecież mam rower i mogę go wykorzystać" - relacjonował Dżanaralijew.

Czytaj dalej na stronach gazeta.pl
KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!