Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Wiadomości > Turystyka > Szlak rowerowy żelaznej kurtyny

Szlak rowerowy żelaznej kurtyny

Data: 2009-10-20
Źródło: dw-world.de

Od Morza Barentsa w Norwegii po Morze Czarne w Bułgarii ciągnie się historyczna granica polityczna dzieląca Europę na wschodnią i zachodnią. Wzdłuż niej ma powstać "Szlak rowerowy żelaznej kurtyny”.

Do pomysłu stworzenia szlaku rowerowego przez Europę skłoniło Michaela Cramera przeżycie z 1961 roku. Wtedy w gazetach pojawiły się nagłówki:” W Berlinie wznoszony jest mur. Czy grozi nam III wojna światowa”? Michael Cramer był dwunastolatkiem, spędzał właśnie wakacje nad Morzem Północnym i o kolejnej wojnie nic chciał nic słyszeć. Podobnie jak dosyć miał niekończących się opowieści swoich rodziców i nauczycieli o II wojnie światowej.

Zachować dla kolejnych pokoleń

Michael Cremer pracuje dziś z ramienia Partii Zielonych w komisji do spraw komunikacji i turystyki przy Parlamencie Europejskim. Od 1979 roku nie posiada samochodu, ponieważ jego wielką pasją stał się rower.

Michael Cramer z zawodu nauczyciel wydał dotąd trzy książki na temat szlaków rowerowych prowadzących z północy na wschód Europy.

Zanim je napisał zjeździł 20 krajów, z czego 14 należy dzisiaj do Unii Europejskiej. Podstawowym zamysłem jego pracy było zachowanie historycznych miejsc dla kolejnych pokoleń. „Niestety wiele reliktów okresu „żelaznej kurtyny” zlikwidowano, ponieważ chciano jak najszybciej o tym okresie zapomnieć”- tłumaczy z nutą nostalgii w głosie 60-letni Michael Cramer. Dzisiaj ubolewa się powszechnie nad tym zbyt szybkim rozliczeniem się z bolesną przeszłością. Młodzież i młode pokolenie dorosłych nie może wyobrazić sobie, że wzdłuż tak długiej granicy przez dziesięciolecia po prostu strzelano z ostrej amunicji - zaznacza

Berlin-punkt wyjściowy

W 1991 roku w rocznicę 30-lecia budowy berlińskiego muru Michaele Cramer zwrócił się z wnioskiem do berlińskiego senatu, by stworzyć wzdłuż dawnej granicy dzielącej miasto trasę rowerową. Nazwano ją „ Der Berliner Mauer-Radweg” „Droga rowerowa wzdłuż berlińskiego muru” i dała ona początek budowie innych szlaków. W 2004 roku powstała długa na 1400 kilometrów trasa rowerowa wzdłuż dawnej granicy dzielącej Niemcy. Następnie zrodził się projekt stworzenia „Iron Curtain Trail” – „Szlaku rowerowego wzdłuż żelaznej kurtyny”, który jesienią 2005 roku zatwierdził Parlament Europejski. Powstająca trasa rowerowa i wędrówkowa pozwoli uczestnikom zapoznać się ze śladami wspólnej europejskiej historii. Na razie szlak jest jeszcze nieoznaczony, ale przewidziane są już tablice informacyjne. Michael Cramer jest optymistą, choć musi przy tym zachować cierpliwość: „Na oznakowanie całej trasy potrzeba ok. 15 lat". Sam zdążył dotąd przejechać 2000 kilometrów rowerowego szlaku, a w najbliższych latach zamierza pokonać pozostałe 5000.

Czytaj dalej na stronach dw-world.de
KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!