Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Wiadomości > Imprezy > Targi Rowerowe Eurobike 2011 - DemoDay - relacja

Targi Rowerowe Eurobike 2011 - DemoDay - relacja

Data: 2011-08-31
Źródło: Informacja własna

Po raz piąty, na dzień przed rozpoczęciem najważniejszej imprezy targowej na świecie, u podnóża Alp odbył się Demo Day, czyli dzień testów sprzętu prezentowanego przez czołowych producentów rowerów, akcesoriów, odzieży i dodatków.

Odwiedziliśmy Ratzenreid w drodze do Friedrichschafen, aby dowiedzieć się z pierwszej ręki, co w trawie (czyli rowerowym świecie) piszczy.

Rewolucja czy ewolucja? Słów kilka o "tłentynajnerach"

Pierwsze wrażenie - sporo rowerów na 29 calowych kołach. To co w ubiegłych latach było nieśmiało prezentowane przez najbardziej odważne firmy, teraz staje się znaczącym (czy nieodwracalnym to się okaże) trendem w MTB. Na 29 calowych kołach startują zawodnicy w Pucharze Świata - coby daleko nie szukać, Maja Włoszczowska niedawne 2-gie miejsce w zawodach PŚ zdobyła na rowerze Scott Spark z większymi niż zwykle kołami. Czy to tylko chwilowa moda promowana przez producentów sprzętu, którzy przecież muszą coś produkować i sprzedawać, to się okaże. Zalety większych kół, o których jesteśmy informowani to głównie mniejszy kąt natarcia na przeszkody. Sprawdziliśmy to w terenie - już wkrótce zaprezentujemy test roweru podobnego do tego, na którym Maja zdobywa puchary. Z racji, iż o "tłentynajnerach" jako pierwszy mówił (i słów na wiatr nie rzucał, bo pod tą marką są już produkowane tylko rowery "29 calowe")) kilka lat temu Gary Fisher, uznajemy 1:0 dla rewolucji...

Ewolucja

Tak jak promowanie rowerów na dużych kołach można nazwać pewną rewolucją w rowerowym świecie, tak jeśli wziąć pod lupę osprzęt to mamy do czynienia bardziej z ewolucją - rok do roku technologie wyższe ewoluują i to co 2-3 lata temu było w nich nowością przechodzi do niższych grup. Korzyść z tego taka, że za mniejsze pieniądze przeciętny użytkownik może cieszyć się technologiami parę lat temu dostępnymi tylko zawodnikom lub osobom z zasobnym portfelem. Największą nowością w grupach osprzętu jest prezentowane przez Shimano nowe XT. Hamulce z radiatorami oraz tarcze hamulcowe z aluminiowym rdzeniem (tzw. "ice technology") to główna nowość. Ponadto, nowy XT oferować będzie w 2012 roku, to co wcześniej zarezerwowane było dla XTR'a, czyli możliwość redukcji (łańcuch wskakuje wtedy na wyższą koronkę) nawet o 4 biegi oraz wrzucanie biegu wyższego (łańcuch przeskakuje wtedy w dół kasety) kciukiem lub palcem wskazującym o 2 biegi "na raz". Wygląda na to, że tym razem to punkt dla ewolucji.

Czy rower miejski może wyprzedzić sportowego "górala"?

Tak, wystarczy podłączyć do niego silnik... Ta (kolejna) rewolucja już się rozpoczęła. W Polsce jeszcze mało popularne, na (starzejącym się) Zachodzi Europy zdobywają coraz szersze rzesze zwolenników - rowery elektryczne, bo o nich mowa, na dobre zadomowiły się na rynku, wypełniając i poszerzając swą niszę dzięki zmianom demograficznym (starzejące się społeczeństwa) oraz kulturowym (moda na aktywny tryb życia). Rok do roku jest ich więcej i tutaj także mogliśmy zaobserwować transfer technologii - tym razem zasilanie z rowerów o miejskim przeznaczeniu podłączone zostało przez firmę Ghost do roweru o typowo górskim zastosowaniu. Póki co to wciąż ciężka (dosłownie) sprawa ze względu na wagę baterii, jednak kto wie czy i tutaj nie dojdzie kiedyś do rewolucji?

Na koniec parę słów o nieobecnych - mało widoczny SRAM oraz zapowiadany Kross niestety nie wystawił swego stoiska. Dlaczego? Postaramy się dowiedzieć i przekazać tę informację wkrótce...

Targi Rowerowe Eurobike 2011-relacja część I »

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!