Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Wiadomości > Aktualności > Rowerzysto - zatrzymaj sie gdy masz zielone światło - czyli bubel w natarciu

Rowerzysto - zatrzymaj sie gdy masz zielone światło - czyli bubel w natarciu

Data: 2012-11-15
Źródło: Informacja własna

Parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego pod przewodnictwem pani Beaty Bublewicz z klubu PO opracował zmiany w Kodeksie Drogowym, które dotyczą także rowerzystów. Posłowie wprowadzają w projekcie rewolucyjne wręcz zmiany nakazujące np. zatrzymywanie się na przejazdach rowerowych... rowerzystom.

Z ostatniej chwili! : Być może Pani poseł wycofa się z proponowanych zmian. Czytaj na samym dole artykułu

Poseł Bublewicz argumentuje, że wprowadzenie nowych przepisów poprawi bezpieczeństwo samych rowerzystów. Według niej wprowadzone poprawki z 2011 roku w Kodeksie Drogowym spowodowały wzrost ilości potrąceń na przejazdach rowerowych. Niestety parlamentarzystka nie jest w stanie podać żadnych statystyk potwierdzających jej przypuszczenia.

Zmiana dotyczy art. 33  Prawa o Ruchu Drogowym, do którego miałby być dodany punkt b) w następującym brzmieniu:

 „1b. Kierujący rowerem przed wjazdem na przejazd dla rowerzystów obowiązany jest zatrzymać się, także wówczas gdy dla niego wyświetlany jest sygnał zielony; może wjechać na przejazd dopiero po upewnieniu się, że kierujący pojazdami ustępują mu pierwszeństwa.”

Jak widać rowerzyści mieliby zatrzymywać się przed przejazdami rowerowymi nawet wtedy kiedy mieliby zielone światło !

Zmiana jest iście rewolucyjna i cofa nas do poziomu krajów typu Rosja i Białoruś gdzie rowerzyści i piesi mają najmniejsze prawa na drodze.

Co ciekawe autorzy projektu sami sobie zaprzeczają wprowadzając w paragrafie 27 ustęp 1. zmianę dodając frazę "lub wjeżdżającemu na przejazd" :

„1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe lub wjeżdżającemu na przejazd.”

Czyli z jednej strony jest gorzej - bo rowerzyści mają się zatrzymywać nawet na zielonym świetle, a z drugiej niby lepiej bo rowerzyści wjeżdżający na przejazd maja pierwszeństwo. Pytanie tylko jak mają wjeżdżać, skoro muszą się najpierw zatrzymać ?.

Proponowana zmiana w artykule 33 jest niezgodna z szeregiem przepisów i ustaw. Między innymi:

  • z Konwencją Wiedeńską - której przepis mówi że pojazd zmieniający kierunek ruchu musi ustąpić pierwszeństwo rowerzystom jadącym na wprost
  • z art. 25 ust. 1 PoRD - której przepis mówi że należy ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym z naprzeciwka jeśli kierujący skręca w lewo
  • z zasadą że sygnały i znaki są ważniejsze niż przepisy

Trudno właściwie komentować proponowane zmiany, gdyż (nomen omen) wygląda to na jeden wielki bubel legislacyjny. Co ciekawe w projekcie jednocześnie proponuje się korzystne zmiany dla pieszych wprowadzając ich pierwszeństwo już w momencie wchodzenia na przejście:

Art. 13 ust. 1 PoRD ma otrzymać brzmienie:

„1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy wchodzący na przejście lub znajdujący się na nim ma pierwszeństwo przed pojazdem.”.

Pani Posłanka Bublewicz udzieliła radiu TokFM w audycji Post Factum w poniedziałek 15 listopada wywiadu, z którego wynika, że nie rozróżnia dwóch podstawowych pojęć: przejścia dla pieszych oraz przejazdu rowerowego. Mało tego, wg Bublewicz rowerzyści po nowelizacji Kodeksu Drogowego w 2011 roku mogą jeździć po chodnikach !

Panią Posłankę (z Partii Platforma Obywatelska, która sama wprowadzała korzystne dla rowerzystów zmiany w 2011 roku !) zapraszamy do lektury artykułu "Zmiany w Kodeksie Drogowym w 2011 roku"

Sprawie wprowadzenia ewentualnych zmian w Kodeksie Drogowym będziemy się uważnie przyglądać.

Aktualizacja z godziny 17:00

Pani Poseł Beata Bublewicz na swoim profilu na portalu facebook.com opublikowała propozycje zmiany swojego projektu, między innymi wykreślając sporny punkt 1b artykułu 33 nakazujący rowerzyście zatrzymywanie się przed przejazdem rowerowym, nawet jeśli jest zielone światło.

Pozostałby punkt 3) w art. 27 ust. 1:

„1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe lub wjeżdżającemu na przejazd.”;

W takim kształcie sprawa nabiera zupełnie innego wymiaru - zmiany będą bardzo korzystne dla rowerzystów.

Dzisiaj trwa spotkanie zespołu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego między innymi z przedstawicielami środowiska rowerowego. Jest więc szansa, że niedługo będziemy wiedzieć cos więcej.

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
2012-11-15 17:36 mamac57 | stój posłanko
Może Cie przepuszczą. Nom cóz mamy takich posłów jakich sobie społeczeństwo wybrało , wybaczamy sobie. Ale z drugiej strony to dlaczego do sejmu starają się dostawac zawsze tacy "elokwentni" ludzie, chyba po to by zaistniec "extra" pomyśłami. Precz z drogami i ściezkami rowerowymi , one tylko rodzą kłopoty, od dziś jedźmy ulicami tam bezpieczniej i zawsze pierwszeństwo
2012-11-16 13:07 anonim | To tylko przepisanie obecnych przepisów do PoRD.
Trudno to nazywać jakimś "korzystnymi zmianami (ostatnia wersja).
To zwykłe przeniesienie par. 47 z rozporządzania o znakach z 2002 r do ustawy PoRD.
Poprawi to trochę znajomość tego przepisu przez kierowców, ale nic nie zmieni w obecnym stanie prawnym.
Dziś kierowca ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zbliżaniu się do przejazdu oraz zapewnienia bezpieczeństwa rowerzystom (i pieszym) będącym na przejeździe lub zbliżającym się do niego .
A zatem kierowca sam wybiera jak to zrobi (zatrzyma się , zwolni) i nikt tego nie ocenia.
Jeśli dojdzie do wypadku to sprawa jest oczywista, że kierowca bezpieczeństwa nie zapewnił.
2012-12-29 12:04 anonim | Odpowiedź na pytanie
Pytanie tylko jak mają wjeżdżać, skoro muszą się najpierw zatrzymać ?(bez kropki)
Mają wjeżdżać powoli po upewnieniu się że kierujący pojazdami na jezdni ustępują im pierwszeństwa, oczywiście po uprzednim zatrzymaniu się przed przejazdem. Myślę że intencją pani posłanki było podyktowane bezpieczeństwo rowerzysty, ponieważ doświadczyłem wielu sytuacji że kierujący(e) pojazdami nie mają "ochoty" na stosowanie pierwszeństwa. Inną sprawą jest że b. często sami rowerzyści rozpędzeni na ścieżce przyciskają pedały bo akurat zielone jest, a na strzałce już czeka kolejka. Sam spotkałem się z wieloma tego typu sytuacjami. Projekt jest rozsądny jednak właściwym zapisem jest treść skierowana do kierujących pojazdami na jezdni i ewentualnie dodanie że rowerzystę obowiązuje ograniczenie zaufania na drodze, tak jak każdego użytkownika ruchu drogowego.