Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
2017-11-kalendarz rowerowy scienny
Jesteś tutaj > Strona główna > Reportaż > Targi rowerowe w Polsce > Warszawa 2010 > Targi rowerowe w Warszawie 2010

Targi rowerowe w Warszawie 2010

Tegoroczna - szósta edycja Targów Rowerowych w Warszawie odbyła się w nowej - większej hali. Zarówno wystawców jak i zwiedzających było także więcej - w czym z pewnością pomogła nowa - trzydniowa (piątek-niedziela) formuła imprezy. Z roku na rok obserwujemy zmniejszanie się ilości warszawskich wystawców (głównie sklepy) na rzecz ogólnopolskich dystrybutorów, importerów oraz samych fabryk. Do dużego plusa należy obecność czterech największych polskich producentów rowerów Kross, Zasada-Rowery, Arkus&Romet Group oraz Mbike. Brakuje tylko Unibike, ale firma ta jeszcze ani razu nie pojawiła sie na targach branżowych. Z pozostałych - zagranicznych marek dużym nieobecnym był Giant, Kellys oraz Trek. Na stoiskach dystrybutorów lub sklepów rowerowych znajdziemy za to Meridę, Wheelera, Dahona, Cube, Specialized'a, Scotta, Authora, Haibike, Kettlera oraz Decathlona.

Targi - pomimo że nie były branżową imprezą (tylko konsumencką) obfitowały w premiery. Na redakcji portalu wRower.pl największe wrażenie zrobiły dwie - nowa polska marka Creme oraz wskrzeszenie Rometa Huragana.

Z ciekawszych stoisk warto również wspomnieć o nowych firmach na polskim rynku rowerowym: Beastie Bikes (dystybutor marek: Ibis Cycles, Knolly Bikes, Hydrapak i Straitline) oraz Montague Polska - dystrybutorze "wojskowych" rowerów Montague. Polscy miłośnicy jednośladów mieli równiez pierwszą okazję zapoznać się z nagrodzonym na targach Eurobike elektrycznym składakiem GoCycle.

Premiera "kremówek" czyli Creme na ostro

Nie da się ukryć że mało kto spodziewał się jakiś specjalnych premier podczas VI Targów Rowerowych w Warszawie. Wydawałoby się, że wszystkie nowości na rok 2010 wiedzieliśmy już na targach Eurobike w niemieckim Friedrischafen we wrześniu ubiegłego roku. Tym większym zaskoczeniem była nie dość, że premiera, to jeszcze nowej polskiej marki rowerowej. Jakby tego było mało - to rzecz dotyczy rowerów wystylizowanych i wysmakowanych, dla koneserów przedkładających styl oraz oszczędną formę nad nowinki techniczne.

Znana polska firma 7anna będąca dystrybutorem między innymi rowerów NS bikes zaprezentowała poraz pierwszy kolekcje rowerów "Creme"przeznaczonych do jazdy miejskiej. Cechą wyróżniającą całą kolekcję spośród tysięcy innych jednośladów jest ich wygląd - dopracowany w najdrobniejszym szczególe oraz minimalizm. Cała kolekcja posiada klasyczne - stalowe ramy i składa się z trzech linii modeli:

  • Creme Holymoly
  • Creme Caferacer
  • Creme Vinyl

Creme Holymoly to klasyczne holendry dedykowane do spokojnej jazdy miejskiej. Znajdziemy tutaj dwa męskie dwa damskie modele, każdy w dwóch rozmiarach. Wszystkie posiadają trzybiegowa piastę SRAM z hamulcem torpedo oraz całkowicie zabudowany układ napędowy. Modele damskie wyposażono w wiklinowy koszyk.

Caferacer - wymuszający nieco bardziej pochyloną pozycję - jest z kolei przeznaczony dla tych co chcą sie szybciej poruszać w mieście. Projektanci byli zainspirowani jednośladami używanymi przez kurierów w latach 50. i 60. W kolekcji jest 8 rowerów podzielonych na damską/męską wersję, w dwóch poziomach cenowych (ok 2000 zł / 3000 zł) w wersji jedno i trzy-biegowej.

Ostatni model - Vinyl to juz najwyższy stopień wtajemniczenia. To klasyczny rower kurierski na ostrym kole - absolutny minimalizm - rama, kierownica, siodełko, koła, łańcuch, korba i pedały. To wszystko. Rower bez kompromisów i bez hamulców. Tylna piasta posiada system flip-flop, który umożliwia korzystanie z ostrego lub wolnego koła. Vinyl będzie oferowany w dwóch modelach: Uno w cenie 1990 zł oraz Doppio w cenie 2790 zł i w 3 rozmiarach.

Romet Huragan Anno Domini 2010

Dla całego pokolenia miłośników kolarstwa szosowego nazwa Huragan kojarzy się bardzo pozytywnie. Był to jeden z dwóch modeli rowerów szosowych (drugim był Romet Jaguar) produkowanych przez fabrykę Romet od lat 60. Romet Huragan był przeznaczony dla mniej zaawansowanych kolarzy, w odróżnieniu od jego starszego i lżejszego brata - Jaguara - na ramie zbudowanej z rurek renomowanego Raynoldsa - który był dedykowany dla zawodników.

Wskrzeszona w zeszłym roku marka Romet idzie za ciosem i do nowej kolekcji wprowadza dwa modele szosowe. nazwane - jakby mogło być inaczej - Romet Huragan. Nasuwa się pytanie czemu nie skorzystano z nazwy Jaguar - jak możemy sie domyślać firma Romet nie może używać zastrzeżonej dla brytyjskiej marki samochodowej nazwy.

Na Targach Rowerowych podczas specjalnej konferencji prasowej poświęconej prezentacji nowej grupy kolarskiej Romet Welotur Dębica zaprezentowano dwa modele Huragana: Race i Time - odpowiednio szosówki i . roweru czasowego. Grupa - której liderem będzie Dariusz Baranowski - będzie miała do dyspozycji 23 rowery Race oraz 5 Time.

Oba modele zbudowane są na bazie karbonowych ram. Rowery czasowe charakteryzują się większą aerodynamiką oraz lepszym trzymaniem prędkości a szosówki są bardziej dynamiczne i uniwersalne (przystosowane geometrycznie do ścigania się na terenie o różnorodnym nachyleniu). Zastosowano osprzęt firmy SRAM: SRAM RED oraz SRAM FORCE a koła pochodzą z linii ZIPP serii 303 oraz 404. Model Huragan Race waży 6800 gramów, w tym rama 1180 g.

Podczas prezentacji pokazano także rower Krystiana Heby na którym niedawno zdobył wszystkie schody w budynku Intercontinental w Warszawie w czasie 25 minut i 9 sekund.

Specyfikacja Romet Huragan Race

  • Rama: Romet High Modular Race Carbon (1180g)
  • Widelec Aluminiowy Romet Race Carbon/
  • Stery FSA
  • Korba SRAM Red (50/34T lub 53/39T)
  • Dźwignie przerzutek/hamulców SRAM Red
  • Przerzutka przód SRAM Red
  • Przerzutka tył SRAM Red
  • Hamulce SRAM Red
  • Kaseta SRAM Red
  • Łańcuch SRAM PC-1090
  • Koła Zipp 303/404
  • Opony Schwalbe Ultremo R 700×23c
  • Kierownica FSA Carbon 3T
  • Mostek FSA OS 99
  • Sztyca FSA XC-190 SB.0
  • Siodło Romet
  • Waga: 6,8 kg

Elektryczny Romet

Podczas targów miała miejsce premiera pierwszego roweru elektrycznego firmy Romet. Romet City Series będzie dostępny w dwóch wersjach - z napędem wspomagającym (czyli typowy rower elektryczny wg norm Unii Europejskiej) oraz z manetka umożliwiającą włączenie napędu elektrycznego (czyli jest to juz skuter elektryczny wg przepisów). Oba będą posiadały silnik w piaście przedniej o mocy 250 W, baterie o pojemności 7,5 Ah na 36V oraz siedmiorzędową wewnętrzną przerzutkę SRAM. Waga roweru na aluminiowej ramie 6061 oraz kołach 28 cali wynosi 25 kg.

Pierwsza wersja roweru - w cenie 5500 zł posiada trzy tryby wspomagania, których wyboru dokonuje sam użytkownik. Napęd elektryczny włącza się i działa tylko podczas pedałowania - gdy przestaniemy automatycznie zostanie odłączony. Maksymalnie silnik rozpędzi nas do 25 km/h, a zasięg wynosi ok 60 km.

Drugi model (4500 zł) - to wg przepisów Unii Europejskiej skuter elektryczny. Różni sie jedynie sterowaniem - do dyspozycji otrzymujemy manetkę "gazu" która przyspieszamy i zwalniamy. Zasięg jest nieco mniejszy i wynosi ok 25-40 km.

Dahon 2010 i GoCycle

GoCycle

Największe zainteresowanie widzów na stoisku firmy Grześkowiak wzbudzał rower GoCycle. Firma została certyfikowanym dealerem rewelacji ostatnich targów Eurobike - angielskich, hybrydowych rowerów GOCYCLE (złoty medal). W Warszawie odbył się pierwszy pokaz w Polsce tego futurystycznego sprzętu. Kosztujący 7000 zł rower prezentuje się naprawdę nieźle: składany tylny amortyzowany wahacz, zdejmowane jednym ruchem koła, napęd elektryczny, rama - odlew magnezowy zaprojektowana przez konstruktora z Formuły 1, a nawet możliwość podłączenia roweru przez złącze USB do komputera - wszystkie te szczegóły robią wrażenie.

GoCycle juz dokładnie opisywalismy w jednym z newsów Futurystyczny składak rodem z F1

Dahon IOS

Spółka Grześkowiak jak zwykle prezentuje najnowszą kolekcję amerykańskich składaków DAHON, których jest wyłącznym polskim dystrybutorem. Wśród nowych modeli można było ogladać nagrodzony złotym medalem na EUROBIKE 2009 model Dahon IOS o którym także pisaliśmy. IOS P7 będzie dostępny w Polsce w cenie ok 4000 zł.

Rowerowe BMW

Na małym stoisku były prezentowane rowery niemieckiego koncernu samochodowego BMW. Kilka modeli o dosyć charakterystycznych - nawiazujących do swoich czterokołowych braci kształtach zwracały uwagę zarówno designem ramy jak i charakterystycznym okrągłym logiem. Jak przystało na luksusuwą markę najdroższy model roweru z pełnym zawieszeniem kosztuje 17 tys. zł.

Montague - wojskowy składak

Kolejnym debiutantem na Targach Rowerowych jest polski dystrybutor amerykańskiej marki Montague, produkującej składane, pełnowymiarowe rowery górskie. Ich cechą charakterystyczną jest jednobelkowy kształt ramy z punktem składania na rurze podsiodłowej. Dzięki temu - jak zapewnia producent - rowery z jednej strony szybko i łatwo się składają (system składania FIT™), a z drugiej jest zachowana ich wytrzymałość i sztywność. Składanie zajmuje około 30 sekund i nie sa potrzebne żadne narzędzia. Cztery modele: Swissbike LX, Swissbike X0, Montague MX oraz Paratrooper sa oparte na tej samej - klasycznej ramie.

Rowery Montague zostały docenione przez wojsko - były używane podczas działań wojennych w Iraku i Afganistanie. Także znany producent samochodów terenowych - Hummer wybrał go jako oficjalny rower marki Hummer.

W tym roku nowością jest natomiast model Boston Singlespeed, w którym ramę optycznie odchudzono. Zamiast grubej poziomej belki zastosowano dwie równoległe rury.

Dzięki temu uzyskano szybki, stylowy rower miejski , o minimalistycznym designie, z solidną, lekka konstrukcja (10 kg). Rama posiada klasyczny system składania FIT™ oraz piastę flip-flop (ostre / wolne koło)

W Polsce cena Bostona wynosi 2850 zł

Beastiebikes - czyli Ibis Cycles, Knolly Bike, Hydrapak i Straitline

W Warszawie zadebiutowała nowa firma na polskim rynku rowerowym: Beastie Bikes, będąca dystrybutorem rowerów Knolly Bikes i Ibis Cycles, oraz plecaków Hydrapak i komponentów Straitline. Czwórka twórców firmy poznała się na forum EMTB.pl gdzie spotykają się maniacy Enduro. Nie przypadkiem też właśnie te marki przypadły im do gustu.

Ibis Cycles - to w Polsce mało znana marka z trzydziestoletnią tradycją. Rowery charakteryzują dwie cechy - włókno węglowe oraz zawieszenie DW-Link . Potwierdzeniem jakości marki Ibis jest kontrakt jaki w 2008 roku podpisał z firmą Brian Lopes – zdobywca czterech Mistrzostw Świata i sześciu Pucharów Świata w kolarstwie górskim. Lopes porzucił dla Ibisa, małej, kilkuosobowej firmy, wielkie GT Bicycles. Na stoisku mogliśmy oglądać kilka wersji flagowego modelu - Mojo. Za ważący około 11,5 kg w pełni zawieszony rower trzeba wydać około 9 tys. zł. Mojo będzie dostępny w trzech wersjach - podstawowej i SL ze skokiem 140 mm oraz HD ze skokiem 160 mm.

Bardzo ciekawym modelem jest Ibis Tranny - karbonowy hardtail z demontowanym tylnym trójkątem. Dzięki patentowi Slot Machine uzyskano możliwość złożenia roweru na czas transportu, a także przerobienia go na singlespeeda. Slot Machine umożliwia wydłużenie linii łańcucha oraz skorygowanie geometrii.

Knolly Bikes powstało w 2002 roku i od samego początku kojarzone jest z produktami najwyższej klasy przeznaczonymi do freeride, oraz enduro. W ofercie znajdziemy obecnie cztery modele rowerów w cenie zaczynającej się od 15 tys zł.

Straitline Components to subbrand kanadyjskiej firmy Straightline Precision Industries, zajmującej się produkcją obrabianych komputerowo metalowych komponentów dla przemysłu lotniczego i kosmicznego. Siedziba firmy znajduje się w Sidney w Kolumbii Brytyjskiej. W ofercie firmy znajdziemy komponenty: od klamek hamulcowych, mostków i pedałów aż po zaciski rury podsiodłowej oraz nakładki (kapsle) na końcówki kierownicy.

Ostatnia prezentowana na stoisku marka to Hydrapak - amerykańska firma oferująca plecaki z systemem nawodniania. Miłośnicy dwóch kółek mogą wybrać jeden z dziewięciu modeli o pojemności części transportowej od 0,5 do 18 litrów oraz z bukłakiem na wodę 1.5, 2 lub 3-litrowym. Firma oferuje także bardzo ciekawe bidony Gel-Bot pozwalające amatorom sportów wydolnościowych rozwiązać problem dawkowania żeli energetycznych – łączy nawadnianie i suplementację w jednym produkcie. Bidon Softflask mieści w sobie zawartość trzech żeli a Dualbot pozwoli zarówno pić, jak i korzystać z wody - np do spryskania twarzy.

Radomski Pododdziału Konny i Kolarzy 4-ty Szwadron Radomski

Na targach zainteresowaniem - szczególnie najmłodszych cieszyły się stare wojskowe rowery prezentowane przez rekonstruktora porucznika Pawła Łuk-Murawskiego - dowódcę Radomskiego Pododdziału Konnego i Kolarzy. Razem ze swoim oddziałem zaprezentował sześć przedwojennych wojskowych rowerów "Łucznik", które produkowano w Fabryce Broni w Radomiu od 1926 roku

Prezentowane jednoślady posiadały kompletne wojskowe wyposażenie - wieszaki na karabin, bagażniki wojskowe, a nawet uchwyt do przewożenia granatnika wz.36.

Rotoss - czyli LEDowe świecące obrazy na kołach

Ciekawy pomysł na reklamę z wykorzystaniem rowerów zaprezentowała firma Akira z Koszalina. Nośnikiem reklamowym jest koło roweru, na którym są wyświetlane jednokolorowe obrazy niczym na monitorze komputerowym. Odpowiadają za to diody LED podłączone do sterownika mikroprocesorowego. Co najciekawsze - nie jesteśmy niczym ograniczani jeśli chodzi o wyświetlane obrazy - za pomocą komputerowego złącza USB możemy sami wgrać plik w formacie np *.jpg.

Rowerowy widmowy wyświetlacz rotacyjny kosztuje od 40 do 200 zł.

Strona producenta: www.akira.net.pl

Rowerki biegowe czyli FirstBike i LIKEaBIKE

Na targach były obecne dwie firmy oferujące rowerki biegowe - które mogą okazać sie bardzo ciekawą zabawką dla dzieci od wieku dwóch lat. Idea jest bardzo prosta - w małych jednośladach wyeliminowano element najbardziej przeszkadzający w nauce jazdy - czyli pedały oraz oczywiście cały układ napędowy. W ten sposób uzyskano zabawkę, na której dzieci odpychając się stopami od ziemi mogą swobodnie jeździć, nie zahaczając o wystające pedały. Co najważniejsze nie mają one problemu z utrzymaniem równowagi - co chwila przecież podpierają się nogami. Wspólna cechą rowerków biegowych jest także ograniczona mozliwośc obrotu kierownicą - tak aby dziecko nie miało możliwości skręcenia jej np. pod katem 90 stopni. Dzięki temu nie jest możliwe wykonanie gwałtownego skrętu, który mógłby sie zakończyć wywrotką.

FirstBike

Niemieckie rowerki biegowe firmy FirstBIKE charakteryzują się niską wagą wynosząca niecałe 4 kg. Rama małych jednośladów jest wykonana z włókna szklanego (sklolaminatowego poliamidu) i wyposażono ją w bębnowy hamulec koła tylnego, obsługiwany za pomocą rączki umieszczonej na kierownicy. Koła o średnicy 12,5 cala mają normalne opony z dętkami, ale jest także wersja z oponami wykonanymi z poliuretanu (nie wymagają pompowania i są nieprzebijalne). Wysokośc siodełka możemy regulować bez użycia narzędzi. Dla niższych dzieci można kupić specjalny łącznik (uchwyt) mocowany na osi tylnego koła (zdjęcie) obniżający dodatkowo cały rower.

Rowerki biegowe FirstBike sa oferowane w sześciu modelach w cenie od 370 zł (wersja z plastikowymi oponami) do 490 zł. Dodatkowo jednoślad możemy wyposażyć w akcesoria (dzwoneczek, koszyk, saszetka) kosztujące ok 30-50 zł. Na zime zamiast przedniego koła można zamontować nartę (100 zł)

Strona polskiego dystrybutora firstbike.pl

LIKEaBIKE

Małe jednoślady niemieckiej firmy już z daleka zwracają uwagę za sprawą materiału z którego zostały wykonane. Jak zapewnia przedstawiciel firmy Multichannel - dystrybutora na Polskę -dzięki zastosowaniu sklejki (podobnej do tej - używanej w żeglarstwie) uzyskano z jednej strony niską wagę, a z drugiej dobrą wytrzymałość. Rowerek ma regulowanej wysokości siodełko (wymagane są narzędzia) a końce kierownicy są zabezpieczone gumowymi nakładkami Zadbano aby konstrukcja nie miała żadnych wystających i ostrych krawędzi. Likeabike nie posiadają hamulca - dzięki czemu udało się obniżyć ich wagę do 3,4 kg (w wersji "spoky').

Na polski rynek będzie oferowanych 8 modeli drewnianych rowerów biegowych o wadze od 3,4 kg do 6,2 kg i w cenie około 690 zł. Jednoślady mają sklejkowe, bądź szprychowane koła. Jest tez wersja "szosowa" - z cienkimi oponami. Dodatkowo można nabyć akcesoria - sklejkową małą przyczepkę oraz ROCKaBIKE - pozwalający przekształcić dowolny rowerek likeabike w.... bujany rowerek

W ofercie jest także rower Kokua z aluminiową - amortyzowaną rama przeznaczony dla dzieci w wieku od 3 do 6 lat.

Strona polskiego dystrybutora likeabike.com.pl

Rowery elektryczne, spalinowe i składane - Monty, bimoto, Ecobike, Frisbee

Zgodnie ze światowymi trendami i w Polsce coraz większą popularność zdobywają rowery z napędem elektrycznym. Obok obecnych już na polskim rynku kilku firm pojawiły sie nowe:

Monty

Marka Monty jest bardziej kojarzona z rowerami typu BMX, Trial czy tez Dirt i Street. Jak sie jednak okazuje ta hiszpańska firma ma w swojej ofercie rowery elektryczne, a nawet - jako jedna z niewielu elektryczne składane. Wszystkie modele posiadają silnik w piaście tylnego koła (zamiast w przednim - jak jest to zazwyczaj).

Monty EF-38 to ciekawy, ważący 17,3 kg, składany elektryczny rower z baterią o pojemności 9Ah (36V). Można go złożyć do wielkości 76x65x35 cm a napęd jest przekazywany przez siedmiobiegowa przerzutkę. Dwa modele: E-46 oraz E-43 na kołach 26 calowych to typowe rowery elektryczne z baterią 26V/9Ah, silnikiem 250 W oraz inteligentnym systemem wspomagającym pedałowanie.

Firma ma także w ofercie ciekawe składaki - cztery modele, w tym jeden "F14 Pocket" na maleńkich 14-to calowych kółkach, ważący zaledwie 9,7 kg (1750 zł).

Dwa modele: "F18. Logik" oraz "F-19" są wyposażone w sześć przełożeń. "F-19" w cenie 1350 zł jest na kołach 20 calowych, a "F18. Logik" na kołach 18 calowych (1090 zł). Najwyższy model tej serii to "F-20" (1950 zł) - posiada siedmiorzędowy wielotryb, koła 18 calowe oraz tyllny elastomerowy amortyzator i waży 12,8 kg.

bimoto

Firmę bimoto znamy dobrze z poprzednich edycji targów w Warszawie. Do tej pory była znana głównie ze spalinowych rowerowych napędów silnikowych. Silnik Hondy umieszczony pod siodełkiem przekazuje napęd na tylne koło za pośrednictwem łańcucha oraz specjalnie skonstruowanej przekładni umieszczonej w korbie.

W tym roku mogliśmy oglądać nowy produkt firmy - trójfazowy silnik elektryczny z przekładnia planetarną. Mocowany pod ramą - obok suportu silnik ma moc od 180 do 500W i jest zasilany z akumulatora o pojemności 10 Ah (24V). Na silniku uruchamianym za pomocą manetki możemy przejechać bez pedałowania od 18 do 35 km (na jednym ładowaniu). Koszt samego napędu wynosi około 1500 zł za silnik i 1500 zł za akumulator.

Ecobike

Wrocławska firma Ecobike jest jednym z niewielu polskich producentów rowerów elektrycznych. Na rok 2010 firma zaprezentowała dwa nowe modele - Ecotravel (3600 zł) z kołami 28 calowymi, osłoniętym całkowicie trzybiegowym układem napędowym z silnikiem w przedniej piaście zasilanym z baterii litowo-jonowej 36V/10,5 Ah. Do wyboru mamy trzy tryby jazdy ze wspomaganiem (musimy wtedy pedałować) lub manetkę"gazu" dawkująca moc silnika. Czas ładowania akumulatorów wynosi około 6-8 godzin, a zasięg ważącego 27 kg roweru na wspomaganiu elektrycznym od 40 do 70 km.

Drugim nowym modelem jest Ecotramp na kołach 26 calowych. Kosztuje on nieco mniej - 3300 zł, posiada siedmiobiegową przerzutkę tylną, identyczną baterię i silnik.

W ofercie firmy Ecobike znajdziemy także 4 modele elektrycznych rowerów dotychczas oferowane: Ecocity, Ecotrip, Ecoart oraz Ecotrump.

Frisbee

Frisbee to kolejna nowa marka rowerowa, która zadebiutowała na polskim rynku. Rowery pochodzą z Włoch a dystrybutorem na rynek polski została firma Initiativeplus.

Obecnie w ofercie firmy znajdują sie cztery modele elektrycznych rowerów: dwa Dingi oraz dwa Frisbee.

Frisbee są napędzane 250 watowym silnikiem w piaście tylnego koła. Prędkość jest regulowana za pomocą manetki obrotowej. Na kierownicy jest umieszczony wyświetlacz diodowy pokazujący bieżące użycie energii oraz stan akumulatorów. Wersja Frisbee Euro 7 mobility (3000 zł) nie ma przełożeń, a Frisbee Euro 7 (3300 zł) posiada tylną przerzutkę siedmiobiegową.

Linia Dingi wygląda identycznie - model Dingi Special (2500 zł) z sześcioma biegami oraz Dingi City (2300 zł) z jednorzędowym napędem.

Wszystkie modele możemy kupić z trzema rodzajami akumulatorów.

Legalne przyczepki rowerowe - czyli Croozer, Chariot oraz BOB

Jak już pisaliśmy (w dziale Prawo ») w tym roku wejdą w życie przepisy legalizujące używanie przyczepek dla dzieci. Dla wielu osób może to być bardzo dziwne - ale obecnie teoretycznie policjant może nam dać mandat za przewożenie dziecka w specjalnej przyczepce. Oczywiście w praktyce nie zdarza się, aby policja korzystała z tej luki, i na ulicach widać coraz więcej podróżujących na rowerach rodziców z małymi dziećmi.

Na targach wystawiał się oficjalny dystrybutor - firma Dwa Plus Dwa - renomowanych przyczepek rowerowych Croozer, Chariot oraz transportowych BOB. Była to jedna z niewielu okazji, aby w jednym miejscu oglądnąć, dotknąć, a nawet wypróbować kilka modeli przyczepek. O nowościach tych firm na rok 2010 będziemy jeszcze pisali, ale juz teraz możemy wspomnieć, że praktycznie wszystkie przyczepki zostały zmienione, dzieci będą miały więcej miejsca na nogi, a niektóre modele są wyposażone nawet w błotniki.

 

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!