Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Wiadomości > Aktualności > Poznań ma oficera rowerowego

Poznań ma oficera rowerowego

Data: 2015-03-05
Źródło: Informacja własna

(full) -10d028_0758_a.jpgPoznański magistrat wzbogacił się o urzędnika odpowiedzialnego za politykę rowerową. Nowym oficerem rowerowym został Wojciech Makowski - społecznik z... Łodzi. Został on wybrany w otwartym konkursie, którego wyniki ogłoszono 2 marca.

Do tej pory w Poznaniu nie było takiego stanowiska. Przypomnijmy - oficer rowerowy - to osoba w urzędzie miasta odpowiedzialna za koordynację i rozwój ruchu rowerowego w danym mieście. Nazwa pochodzi od angielskiego określenia tego stanowiska: "cycling officer'".

Obecnie takie stanowiska w urzędach miejskich są w:

  • Wrocławiu (od 2007 roku, trzy etaty),
  • Gdańsku,
  • Gdyni,
  • Katowicach (od czerwca 2014 roku)
  • Tczewie (pięcioosobowy zespół),
  • Zielonej Górze (od kwietnia 2012 r.),
  • Elblągu (od marca 2011 r.),
  • Łodzi (od 1 kwietnia 2011 r.),
  • Bydgoszczy (od 6 kwietnia 2011 r., funkcja społeczna),
  • Szczecinie (od sierpnia 2011 r.),
  • Opolu (od marca 2012 r.),
  • Kielcach (od maja 2012 r.).
  • Lublinie
  • Słupsku
  • Bytomiu

Powoływanie oficerów rowerowych zaleca Komisja Europejska (Zielona Księga "W kierunku nowej kultury mobilności w mieście". KOM(2007)551 z 25.9.2007).

Wojciech Makowski to jeden z najbardziej znanych działaczy rowerowych w Łodzi. Jest związany z  Fundacją Fenomen oraz Instytutem Spraw Obywatelskich INSPRO. Był też rzecznikiem osób niezmotoryzowanych i bronił praw pieszych i cyklistów.

Jak przyznaje Makowski - w Łodzi miał już dosyć walki z urzędnikami z Zarządu Dróg i Transportu - dlatego swoją wiedzą chce teraz  podzielić się w Poznaniu.

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
2015-03-17 07:53 anonim | Aktualizacja...
Niestety Elbląg nie ma już swojego oficera rowerowego.
Mimo iż funkcja była pełniona społecznie, prezydent uznał, że stanowisko to jest niepotrzebne i dubluje się z funkcjami "prowadzonymi" przez Zarząd Dróg...
Oficer robił kawał dobrej roboty przez 5 lat, wiele się udało z jego pomocą uzyskać i zmienić.
Cóż, uwsteczniliśmy się znowu. Oficer rowerowy niepotrzebny. Za to, niejako w formie rekompensaty <joke>, zyskaliśmy niewiarygodnie potrzebne stanowisko Pełnomocnika Prezydenta ds. Kombatantów i Współpracy z Wojskiem...