Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Prawo > Rowerzysta na pasach

Rowerzysta na pasach

Rowerem po przejściu dla pieszychPrzejście dla pieszych - popularnie zwane "zebrą" jest oznakowane białymi pasami i służy pieszym do przekraczania jezdni. Zgodnie z przepisami Prawa o Ruchu Drogowym  rowerzysta jest zobowiązany zejść z roweru i przeprowadzić go po przejściu dla pieszych jeśli chce je przekroczyć. Czyli rowerzysta nie może przejeżdżać rowerem po pasach dla pieszych. Niezastosowanie się do tego przepisu grozi mandatem 100 zł zgodnie z taryfikatorem.:

Jazda wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych innym pojazdem niż pojazd silnikowy - 100 zł

Teoretycznie w najgorszym razie rowerzysta może zostać ukarany naganą albo nawet karą 3 tys. zł grzywny za wykroczenie przeciwko przepisom o bezpieczeństwie lub porządku ruchu na drogach publicznych (Kodeks Wykroczeń - art. 97).

Przejazd rowerowyPamiętajmy, że zupełnie inna sytuacja jest, kiedy obok pasów dla pieszych jest namalowany przejazd rowerowy. W takim wypadku rowerzysta nie musi zsiadać z roweru.

 Podstawa prawna:

Prawo o Ruchu Drogowym

Dział I
Przepisy ogólne

Art. 2.

12) "przejazd dla rowerzystów" - powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi;

Oddział 7
Przecinanie się kierunków ruchu

Art. 26.

3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
[...]
3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.

 

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
2016-06-16 14:53 anonim | Rowerzyści na pasach.
Gdyby nie żal mi było blachy nie raz nie nacisnął bym na hamulec, gdy rowerzysta przejeżdża mi przed autem na przejściu dla pieszych !
2016-07-20 23:44 anonim | Jasne. Kolarzówki przeniesiono na drogi pieszo-rowerowe
i jeszcze w blokach zapitalać na przejściach. Totalne buractwo prawne. Przepisy o przejeżdżaniu przez przejścia są wprowadzone ze względu na pieszych, a nie kierowców. To prawda, że szybko jadący rowerzysta może być zagrożeniem, ale powolny przejazd powinien być dopuszczony. To jest nienormalna sytuacja.
2016-08-07 15:31 anonim | rowerem po pasach
To wszytstko g---o prawdda.
Kilka lat temu jadąc poniżej 50/h na zwykłym przejściu dla pieszych w Starogardzie potrąciłem jedną z dwu małolat które z za kuriera po mojej lewej wjechały mi przed nosem.Fakt że nic się nie stało spowodował przekwalifikowanie z wypadku na kolizję i otrzymałem propozycję 200 zł mandatu.Odmówiłem i sprawa trafiła do sądu.Najpierw odbyła się sprawa w Sądzie dla nieletnich gdzie orzeczono że małolaty doprowadziły do kolizji z moim prawidłowo jadącym samochodem.Ten fakt utwierdził mnie w przekonaniu że jestem niewinny.Po 2 miesiącach odbyła się moja sprawa- pan sędzia nie dopuścił mnie do głosu i zagroził że jak nie przyjmę mandatu to po rozprawie będzie więcej -przynajmniej 800 zł dodając że małolaty nie zjawiły się na przejściu jak za sprawą rużczki a ja jeżeli miałem wątpliwości to powinienem się zatrzymać i wyjżeć czy nikt tam się nie czai..Na koniec pouczył jeszcze małolaty że powinny przeprowadzić rowery przez przejście dla pieszych bo następnym razem nie ujdzie im na sucho.
Andrzej
2016-10-01 15:09 anonim | wystarczy przejechać obok.
W przypadku skrzyżowań, wystarczy, że przejedzie się obok zebry od strony drogi równoległej do niej a nie po samej zebrze, i już nie jedzie się "wzdłuż po przejściu", a równolegle do niego po drodze równoległej do przejścia.

Co do jazdy po chodniku

jeździć wolno zawsze gdy nie ma ścieżek rowerowych ani znaków ograniczenia prędkości bo:

Art. 33.
5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jest dozwolone wyjątkowo, gdy: (...) szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów oraz pasa ruchu dla rowerów;

a ponieważ

Art. 20.
1a. Prędkość dopuszczalna pojazdu lub zespołu pojazdów na obszarze zabudowanym w godzinach 23:00?5:00 wynosi 60 km/h.

Zatem na każdej drodze miejskiej gdzie nie ma znaków ograniczenia prędkości ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością 60km/h > 50 km/h; a że tylko w nocy - to bez znaczenia, gdyż w art 33.5 nie jest napisane że dopuszczalna prędkość dotyczy dnia czy też np. danego momentu w którym rowerzysta jedzie po chodniku.

dodatkowo:

9) chodnik ? część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych

jeżeli chodnik znajduje się po obu stronach jezdni wystarczy że chodnik z każdej strony jezdni ma po 1m, wtedy całkowita szerokość chodnika wynosi 2m.
2016-10-07 22:31 anonim | Rowerzysta na pasach
Obserwując co wyczynia większość rowerzystów na przejściach dla pieszych, zastanawiam się czy ci ludzie są matołami ,analfabetami, czy też tymi kierowcami, którzy przesiedli się czasowo na rower, którzy mają gdzieś kodeksy drogowe. Z obserwacji codziennej wynika, że chyba 90% rowerzystów nie wie, albo wie i lekceważy przepis, że na przejściu dla pieszych ma zdjąć d... z roweru i go prowadzić. Wykroczenie to popełniają nawet tatusiowie albo mamusie z dziećmi na rowerkach. A przecież jest to manewr wysoce niebezpieczny zwłaszcza dla rowerzysty i dla kierowcy skręcającego w prawo, po przepuszczeniu wszystkich pieszych. On po prostu nie musi się spodziewać wtargnięcia nagłego rowerzysty. Na szczęście dla tych "samobójców" kierowcy wiedzą już, że większość rowerzystów to ludzie nieodpowiedzialni .
Władza jakoś nie reaguje na to powszechne łamanie prawa.
2017-10-27 12:16 anonim | Durnota
Durne społeczeństwo, idiotów, głupków, ludzi nieodpowiedzialnych! Nigdy nie stosowałem się do tego przepisu i nigdy nie zdarzyło mi się doprowadzić do jakiegokolwiek wypadku w tym względzie! Dwa razy w życiu musiałem za to zapłacić mandat. Policjanci to najwięksi terroryści! Tak państwo okrada swoich niewolników w sposób legalny, a kretyńscy ludzie się na to zgadzają. Ok. Jak ktoś jest kretynem, niech będzie, ale ja nie życzę sobie ograniczania mi wolności, danego mi przez samego Boga! Póki co nic z tym nie zrobię, ale ile przekleństw popłynie jeszcze w stronę policjantów za każdą taka przygodę, to sami sobie są winni. Nawet jeśli to nie oni tworzą takie idiotyczne prawa, nie ma to znaczenia! Jeśli jakiś bandyta stworzy bandyckie prawo, nie ważne czy to będzie ksiądz czy policjant, czy inny dupek - pomagasz bandytom, odpowiadasz razem z nimi!
2018-07-07 02:10 anonim | a gdy...
sa pasy dla pieszych a my rowerem przejedziemy obok tego przejscia?
2018-07-07 02:12 anonim | no to
Jestem pieszym rowerzystą
2019-02-15 07:19 anonim | Janusz
a co jeśli na ścieżce przy przejściu akurat stoi samochód co się bardzo często zdarza bo czeka do skrętu, czy można wtedy ominąć go bez zsiadania z roweru? Czyli zjechać ze ścieżki na pasy obok. Przecież ścieżka na przejściu jest, ale to nie moja wina że zastawiona..
2019-06-19 16:57 anonim | Dzisiaj miałem bliskie spotkanie 3 stopnia z rowerzystą
Przykład można powiedzieć podręcznikowy. Dojeżdżam samochodem do głównej i czekam, aż nie będzie samochodów z lewej strony. W międzyczasie z prawej po pasach przejeżdża pan na rowerze. Oczywiście puściłem, chociaż powinien ściągnąć dupę z siodełka i przeprowadzić swój pojazd. Po jego przejeździe znowu popatrzyłem w lewo, aby sprawdzić czy mam drogę wolną. No i powoli ruszyłem i... sru, Przed maskę wjechał mi z dużą szybkością (gonił chyba tatę) może pięcioletni dzieciak, który ze strachu się przewrócił. Zdążyłem zahamować, bo i prędkość miałem pieszego. A za nim jechała jeszcze mamusia (madka) z fotelikiem i małym dzieckiem. Podejrzewam, że też by z radością przejechała po pasach. No bo jak wszyscy, to wszyscy. Na szczęście skończyło się u młodego na sińcu i strachu. Oczywiście głupio się czułem, bo mogłem bardziej uważać, ale też jakaś odpowiedzialność prowadzącego grupę (czyli ojca) powinna mieć tu miejsce. Uff....
Liczba pozycji:
1 2 3 4