Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Sprzęt > Siodełko

Siodełko

Wstęp

SiodełkoWiosną wielu rowerzystów przeżywa trudne chwile  kiedy po wycieczce rowerowej  daje o sobie znać ta część ciała gdzie plecy tracą swoje szlachetne miano. To właśnie wtedy zwracamy uwagę na tą mało wyróżniającą się część roweru od której jednak zależy komfort jazdy. Jakie wybrać siodełko ? - odpowiedź nie jest to prosta i jednoznaczna - dla jednych będzie dobre szerokie i miękkie siodło, dla innych wąskie i twarde a dla jeszcze innych miękkie i wąskie.

 Trochę fizjologii

Rowerzysta siedząc na rowerze opiera znaczną część swojego ciężaru na siodełku, i mniejszą na kierownicy. To waśnie paradoksalnie ta najbardziej intymna i delikatna część ciała jest narażona na największe obciążenie. Mała powierzchnia styku, stosunkowo duży ciężar opartego ciała oraz dochodzące do tego ruchy poruszających się w górę i w dół nóg powodują często nieznośny ból, który może uniemożliwiać jadę na rowerze. Siedzący na siodełku rowerzysta opiera większość ciężaru swojego ciała na dwóch symetrycznie położnych kościach kulszowych. Ściskana i tarta pomiędzy kośćmi i siodełkiem skóra protestuje gwałtownie wysyłając do układu nerwowego sygnały o bólu. Większość tych problemów występuje tylko na początku sezonu, lub po zakupie nowego roweru czy tez siodełka. Z czasem tkanka i nerwy przyzwyczajają się i przestają gwałtownie reagować. Niestety skóra w pachwinie nie może się przystosować podobnie jak na dłoniach i stopach - dzięki zrogowaceniu naskórka. To miejsce zawsze będzie miało delikatną skórę, która będzie bardzo wrażliwa na wszelkiego rodzaju obtarcia.

Przyzwyczajenie

Pamiętajmy - do każdego siodełka trzeba się przyzwyczaić, rzadko kiedy będzie miała miejsce sytuacja że na świeżo zakupionym siodełku pojedziemy na siedmiodniowa wycieczkę rowerową  w czasie której nawet nie poczujemy nowego nabytku. Jak już wspomnieliśmy w poprzednim rozdziale pupa musi mieć czas na przyzwyczajenie się do nowych warunków pracy.

Twarde czy miękkie

SiodełkoWiększość przeżywających katusze na siodełku rowerzystów obiecuje sobie, że po powrocie z wycieczki pobiegnie do sklepu rowerowego i kupi najmiększe siodełko jakie znajdzie. Wbrew pozorom to niekoniecznie jest dobre rozwiązanie. Na miękkim siodełku pośladki i krocze mają większą powierzchnię styku - pupa kolarza „zapada” się w miękkie siodło - i co za tym idzie są bardziej narażone na obtarcia. Siodło powinno być na tyle jednak miękkie aby nie dobijać kośćmi do twardego szkieletu. Wiele firm dodaje do reklam magiczne słowo „żel”. Samo żelowe siodełko cudów nie zdziała - to że na nim usiądziemy i będziemy czuli komfort, nie oznacza że takie same wrażenia odniesiemy po parogodzinnej przejażdżce.

Szerokie czy wąskie

SiodełkoWiększość markowych siodeł do górskich rowerów jest wąska i długa. Jest to dobre rozwiązanie - w czasie normalnej jazdy siedzenie kolarza spoczywa na tylnej - szerszej części siodła. W czasie ostrego podjazdu - kiedy przednie koło już odrywa się od ziemi - następuje przeniesienie ciężaru ciała na przód przez przesunięcie tułowia tak aby znalazło się na samym - wąskim - początku siodła. Dzięki temu możemy cały czas siedzieć i dociążamy zarówno przednie jak i tylne koło. Przy szerokich, ale krótkich siodłach ten manewr nie będzie możliwy.

Również i tutaj panuje zasada - duża powierzchnia styku siodła z ciałem - to większe prawdopodobieństwo powstania odparzeń. Siodełko powinno być na tyle szerokie aby obie kości kulszowe spoczywały na nim a nie wisiały niejako w powietrzu. Siodła przeznaczone do rowerów zjazdowych (downhillowych) mają solidna konstrukcję i są szerokie - tak aby podczas wywrotki nie powodowały obrażeń. 

Plastikowe czy skórzane

SiodełkoKiedyś siodełka były wykonane wyłącznie ze skóry (podobnie jak buty). Obecnie stosuje się zarówno naturalne jak i syntetyczne pokrycia. Niewątpliwie palma pierwszeństwa należy do skóry, która dzięki swoim cechom przepuszcza powietrze i parę wodną (pot). Najważniejszą zaletą skóry jest jej właściwość dopasowywania się kształtem do anatomii swojego właściciela. Dzięki temu siodełko uzyskuje optymalny kształt będący odbiciem krocza właściciela. Ta teoria jest podstawą dla angielskiej firmy Brooks produkującej całą gamę siodeł ze skóry - od wąskich sportowych po najbardziej klasyczne ze sprężynami.

Gładka licowa skóra może być za śliska na pokrycie siodełka. Dzięki matowieniu powierzchni, lub wyszywaniu różnych znaków (zazwyczaj reklamowych)  - siedzenie kolarza nie będzie się zsuwało z niego.

Lepsze siodełka mają plastykowe, lub kevlarowe osłony mocowane na tylnym boku siodła które zabezpieczają przed przetarciem z boku.

Amortyzacja siodła

SiodełkoNajlepszym amortyzatorem w naszym rowerze są ... nasze nogi. Niezależnie jak wygodne będzie siodełka, zjeżdżając po nierównym terenie powinniśmy unieść się nieznacznie ponad siodełko - tak aby ciężar ciała spoczywał na nogach.

Amortyzator w sztycy siodła może być dobrym pomysłem dla osób jeżdżących rekreacyjnie - szczególnie na aluminiowym (sztywnym) rowerze. Urządzenie będzie częściowo tłumiło drgania i wstrząsy.

Wspomniane już wcześniej niektóre siodełka firmy Brooks posiadają dwa rodzaje amortyzacji sprężynowej. Jeden z nich polega na zastosowaniu dwóch sprężyn podpierających tylną część siodła, część przednia jest zawieszona przegubowo. Tego typu siodło zmienia swoje nachylenie przy amortyzowaniu nierówności. Drugi sposób polega na zastosowaniu trzech sprężyn, co powoduje, że część,  na której siedzi rowerzysta jest zawieszona niemal niezależnie od reszty roweru.

Kobiety

Dla damskiej części społeczeństwa sprawa wyboru siodełka jest tym bardziej istotna, że w ciężar ciała spoczywa bezpośrednio na zewnętrznych narządach płciowych (wargach sromowych). O dziwo dopiero od niedawna producenci zauważyli tą różnice i rozpoczęto projektować specjalne siodełka dla kobiet - z podłużnym otworem lub wgłębieniem wyłożonym miękką substancją (np. żelem) w samym środku siodła dla zmniejszenia nacisku na krocze. Jednak dla niektórych osób nacisk na krawędzie podłużnego otworu może powodować pewien dyskomfort Siodła zaprojektowane do anatomii kobiecej produkują miedzy innymi firmy San Marco i Selle Italia.

Siodełko a impotencja

CSiodełkoo jakiś czas w codziennej prasie pojawiają się wyniki badań wg których rowerzyści maja problemy z życiem seksualnym właśnie z powodu siodełka. Fakty są takie że nie udowodniono do końca związku pomiędzy impotencja a jazda na rowerze. Oczywiście wielogodzinne siedzenie na wąskim siodle nie wpływa dobrze na te części ciała, ale o problemach możemy mówić w przypadku sportowców trenujących po 5 godzin dziennie 5 dni w tygodniu cały rok. Tak więc jak to w życiu bywa wszystko zależy od dawkowania - co za dużo to nie zdrowo.

Rozwiązaniem może być kształt siodła z centralnym rozcięciem idącym do tyłu siodła. Pupa opiera się kośćmi kulszowymi na tylnej części siodła, a nacisk na krocze (gdzie przebiegają nasieniowody i naczynia krwionośne) jest zmniejszony.

Długie siedzenie na siodełku powoduje niedokrwienie położonych w okolicy pachwiny narządów ciała. Dlatego zaleca się co jakiś czas zmianę pozycji - jazdę chwile na stojąco, lub po prostu zatrzymanie się i zejście z siodełka.

Pręty

Pręty stanowią fundament siodełka - podtrzymują całą konstrukcje i pochłaniają część drgań. Zazwyczaj są wykonane ze stali chromowo-Molibdenowej, lub w droższych wersjach z tytanu.

Ustawienie siodełka

wysokość - gdy pedał znajduje się w najniższej pozycji, kolano rowerzysty powinno być minimalnie zgięte.

położenie w poziomie - siodełko powinno leżeć prosto - czyli linia siodełka powinna przebiegać prostopadle do pionu. Obniżenie nosa może podnieść komfort siedzenia, ale będzie powodowało zsuwanie się do przodu. Po zajęciu wygodniej pozycji na siodełku pion spuszczony z powierzchni kolana - rzepki powinien przeciąć oś pedału.

Gdy boli

Co jednak można zaradzić jeśli ból daje znać o sobie podczas każdej przejażdżki rowerowej ?

  • obniżyć nieco nos (przód) siodełka
  • przesunąć siodełko do przodu
  • podczas jazdy zwracać uwagę aby pupa była położona bardziej na tylnej - szerszej części siodełka
  • podwyższyć kierownicę - tak aby przyjmowana przez nas pozycja była bardziej pionowa
  • zastosować krótszy wspornik kierownicy z tych samych powodów co powyżej
  • jeździć w spodenkach kolarskich bez bielizny ! (szwy powodują obtarcia)
  • jeśli ból występuje w czasie zjazdów - szczególnie po nierównej nawierzchni - przenieść część ciężaru na stopy - lekko unosząc się na  nogach
  • zastosować amortyzowany wspornik siodła - szczególnie przy aluminiowych rowerach (oczywiście dotyczy to rowerów bez amortyzacji tylnej)
  • jeśli doszło do odparzeń, a musimy kontynuować jazdę zastosujmy zasypkę dla niemowląt, lub na rany - „Dermatol” (do kupienia w aptece).
  • w ostateczności - zmienić siodełko

Konserwacja siodła

Zarówno siodełka skórzane jak i plastikowe myjemy woda z dodatkiem mydła. Po wyschnięciu skórzane modele należy potraktować środkami do konserwacji skóry - inaczej powierzchnia może popękać.

Ciekawostki

 

Siodełko
Siodełko
Siodełko
Siodełko Messinger na poszyciu z wikliny z 1890 roku (USA)
Siodełko Messinger na poszyciu z wikliny z 1890 roku (USA)
Siodełko firmy Selle Italia. Pierwszy raz zastosowano je w wyścigu Tour de France w 1991 roku. Pożniej używanie takich modeli zostało zabronione przez UCI.
KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
2012-11-11 15:56 anonim | ustawienie siodełka gdy boli
Nie zgadzam się z uwagami dotyczącymi sposobu ustawiania siodełka.
Anatomia miednicy wymusza podniesienie dziobu siodełka, Wtedy większa powierzchnia kości kulszowych styka się z siodełkiem. Sylwetka rowerzysty powinna być zawsze pochylona, a nie wyprostowana i szykanie ulgi w tej pozycji daje większy ucisk na kości kulszowe. Ostatnio natknąłem się na stronę http://www.ismsiodelko.pl/index.html z ciekawym sposobem rozwiązania problemu prostaty gdy sztywny kręgosłup uniemożliwia pochylenie sylwetki. Nie należy w takim portalu wypisywać tak kategorycznych recept, bo każdy cyklista to oddzielny przypadek. Zgadzam się z opinią co do twardości siodła, które musi być elastyczne, nie miękkie.
Pozdrawiam
chandcyklista
2012-11-15 21:03 anonim | Nie boli
Od dawna jeżdżę właśnie z pochylonym nosem w dół i nie mam problemów z naciskiem na prostatę. Do siedzenia na kościach kulszowych mój tyłek zdążył się przyzwyczaić i jest bardzo dobrze. Szczególnie na podjazdach.
2012-12-23 23:04 brooks | Odp.: ustawienie siodełka gdy boli
Kolega na jedną z wypraw kupił siodełko z żelem i wyciętym podłużnym otworem, rzekomo chroniące prostatę. Zawierzył reklamie. Po trzech dniach okręcił siodło urwanym rękawem od kurtki , okleił to taśmą i jechaliśmy dalej jeszcze 1000km. Od tego czasu już kilka lat za moją namową jeżdzi na twardym skórzanym Brooksie i jak ja w pozycji pochylonej. Poza tym jak tyłek jest już przyzwyczajony to nawet niepotrzebne są majtki z pampersami. i nie pocą się "orzeszki".
Słuchać należy praktyków a nie teoretyków.

Zapraszam na
http://mtb.radom.pl/index.php?cat=10

Zyga
2013-04-28 18:35 anonim | czyszczenie ramy siodelka
Witam,
Czy mogę prosić o informację czym najlepiej czyścić ramę siodelka?, jest to siodło bardzo stare na podwójnych sprężynach, które straszliwie zmatowiały czy też jak to się mówi- zaśniedziały.. jak domowym sposobem przywrócić im choć część blasku?
pozdrawiam
Monika
2013-06-24 23:20 anonim | koniec bolącej pupy!
Jeżeli zbrzydł Ci ból tyłka i drętwienie rąk podejmij radykalną decyzję i zainteresuj się rowerami poziomymi (istnieją mniej i bardziej poziome, wedle woli i potrzeb). Ale nic za darmo, zyskasz inne niedogodności. Jakie? Spróbuj, dowiesz się! Ja spróbowałem 3 sezony temu i na razie nie mam ochoty wracać na tradycyjne siodło. Wolę pozycję telewidza w babcinym fotelu.
P.S. Linków nie podaję, to nie reklama. Kto chce sam znajdzie.
2014-04-28 16:57 anonim | Re: Ustawienie siodełka gdy boli
Co a głupoty wypisujesz drogi chandycyklisto... Na prawdę nie odczuwasz dyskomfortu, gdy siodełko tworzy z podłożem kąt >0st ? Mi, jako facetowi nie widzi się ta opcja.. Poza tym, zależy jaką mamy pozycję, im bardziej agresywną, tym punkty podparcią są inne.. Im bardziej pochylona, tym zmierza ku dziobowi siodełka i punkt podparcia w tylnej czesci siodelka nie ma nic do gadania
2014-09-09 14:10 anonim | A2njHB67
Saule, v tuto chvedli tě dekoruji meidaled za mistrovske9 vysvětlened sve9ho byznysu :)))Takto funguje většina "faspěšnfdch" ve společnosti. Asi bohužel pro ty ostatned. Chucper takovfdm ředke1 "parazit" a nestyded se za to, že to plated prfd i na něj.Doufe1m, že to teď Saule přijmeš s humorem, nepředslušed mi, abych tě za cokoliv soudil, navedc když jsi to tak trefně popsal :)) http://qqjvalzidb.com [url=http://widgomkptd.com]widgomkptd[/url] [link=http://cvhyuhz.com]cvhyuhz[/link]