Wiadomości
Sprzęt
Porady Miasto
Prawo
Historia
Rozrywka
Książki
Turystyka
Reportaż
Jesteś tutaj > Strona główna > Sprzęt > Testy > Rowery > Giant Anthem X

Giant Anthem X

Giant Anthem XRower MTB z pełną amortyzacją sztywny na podjazdach jak hardtail i uginający się na zjazdach jak rasowy full - skąd my to znamy. Każdy producent ma na to swój patent - my przetestowaliśmy model Anthem X 1 firmy Giant, w którym zastosowano znany system Maestro, a na nowy 2011 rok rama została w pewien sposób zmieniona.

W kolekcji na rok 2011 oprócz testowanego modelu na aluminiowej ramie Anthem X1 znajdą się także modele Anthem X2, X3 oraz X4 na takiej samej ramie, ale z tańszym osprzętem. Wyróżnia się także linia Anthem X Advanced SL z karbonową ramą, którą tworzą dwa modele - Advanced SL 0 oraz SL 1. Giant zgodnie ze "światowym trendem" oferuje także damskie wersje swojego modelu - Giant Anthem XAnthem X1 W oraz X3 W, które jednak na pierwszy rzut oka niewiele różnią się od swoich "męskich" odpowiedników - rama nie została widocznie zmieniona, jednak jest dostępna w mniejszych rozmiarach (nawet XS 14,5"!), a także posiada odpowiednio krótsze mostki czy siodełko dla kobiet.

Wracając jednak do testowanego roweru - Giant Anthem X1 - nie można nie powiedzieć o znanym zawieszeniu Maestro, które oferuje 4.0" skoku (100 mm). System nie został jednak zmieniony w stosunku do ubiegłego roku. Giant za to postanowił odświeżyć aluminiowa ramę (z dobrze znanego materiału AluxX) i dodać jej łożyska suportu typu Press Fit (nazywa to PowerCore a jest niczym innym jak BB92), klasyczną główkę sterową zamienić na taką o zmiennej średnicy (OverDrive czyli 1,5" na dole, 1 i 1/8" na górze), mocowanie tylnego hamulce jest teraz w standardzie Post Mount, a dolna rura zyskała większa średnicę (MegaDrive).

Wygląd

Giant Anthem XNajbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest oczywiście malowanie, które jest jeszcze ładniejsze niż w poprzednim sezonie. Odrobina różnorodności wpłynęła pozytywnie na doznania estetyczne. Lakierowana biała rama, nie rzucające się w oczy spawy, niebieski kolor widelca i dodatki to wszystko sprawia, że rower jest po prostu ładny. Dodatkowe detale takie jak odpowiednie malowanie siodła (biało-niebieskie) czy niebieskie stery lub śruby mocowania zawieszania dodają tylko sGiant Anthem Xmaczku. Uwagę przyciąga także bardzo szeroka rura dolna o wręcz prostokątnym przekroju i duży napis "Giant" a także łączenie górnej rury z rurą podsiodłową - to wprost fenomenalne jak wąskie a zarazem trwałe połączenia tworzą inżynierowie z firmy Giant.

Wyposażenie

Stu milimetrowy skok amortyzacji z przodu zapewnia nam widelec Fox F100 RL ze zdalną blokadą na kierownicy (manetka Shimano) oraz sztywną 15-mm osią koła (system 15QR). Z kolei za przyczepność tyłu odpowiada tłumik FOX Float RP23 z zaworem Boostvalve. Zgodnie ze standardem obowiązującym w rowerach na rok 2011, przełożeń jest aż 30, dzięki 10-rzędowej kasecie Shimano XT i 3-rzędowej korbie z tej samej grupy. Całość dopełniona jest przerzutkami i manetkami Shimano XT i tworzy system Dyna-Sys, tak mocno promowany przez japońskiego producenta. Osprzęt roweru jest jednolity, hamulce tarczowe również pochodzą z grupy XT, a całość uzupełniają koła - Shimano przygotowało dla Gianta specjalną wersję z nyplami, zaciskami kół oraz nakrętkami tarcz center-lock w kolorze niebieskim! Pięknie wyglądają anodowane na niebiesko stery firmy FSA wraz z odpowiednio dobranym kolorystycznie kapslem na mostku. Kierownica, mostek i sztyca to produkty firmowane logo Giant z serii Contact, wszystkie są wykonane z cieniowanego aluminium, jednak sprawiają wrażenie dość "ciężkich" - zwłaszcza mostek o prostokątnym przekroju. Smaczku w wyglądzie dopełniają także białe gumowe chwyty i niebieskie końcówki na kierownicy oraz jarzemko wspornika siodła o tym samym kolorze. Zgodnie z "amerykańską" filozofią mostek jest niezbyt długi, z kilkustopniowym wzniosem a kierownica szeroka i gięta. Na koniec warto wspomnieć o siodełku - wyróżniające się Fizik Tundra 2 z magnezowymi prętami. W dotyku jest twarde, jednak po dłuższej jeździe wydaje się dosyć komfortowe, zwłaszcza na osoby jadącej w spodenkach z wkładką. Testowany rower był wyposażony w opony Schwalbe Racing Ralph, jednak w sprzedaży ma się pojawiać w komplecie z oponami MAXXIS Crossmark.

Giant Anthem XRama

Geometria roweru jak na model do xc / maraton przystało jest "typowa". Kąty to standardowe 71 stopni przy główce ramy i 73 stopni przy rurze podsiodłowej. Przekroje większości rur są dość standardowe - okrągłe w przedniej części oraz prostokątne w wahaczu. Wyjątkiem jest wspomniana górna rura, która finezyjnie się zmniejsza w stronę siodła dodając wrażenia lekkości roweru a także "masywna" i szeroka rura dolna, o przekroju prostokątnym, która została delikatnie wygięta przy powiększonej główce sterowej na górze oraz przy suporcie na dole.

Zawieszenie

Giant Anthem XMaestro - tak Giant nazwał skonstruowany przez siebie system zawieszenia, który jest już znany od kilku lat w segmencie rowerów freeride, all mountain . Został także przystosowany do rowerów XC, głównie dostosowując skok zawieszenia. Poprzez 2 łączniki wahacza z ramą i cztery miejsca obrotu stworzony został system z tak zwanym wirtualnym punktem obrotu, co powoduje że zawieszenie jest niezależne od hamowania oraz nie powoduje widocznego efektu uginania się na skutek pedałowania. Jak już zostało wspomniane sercem zawieszenia Maestro jest umieszczony pionowo najwyższej klasy damper FOX Float RP23. Zastosowany w nim został system Boost Valve, który zabezpiecza przed "dobiciem" a trzystopniowa regulacja ProPedal Damping pozwala na ograniczenie wpływu pedałowania na "bujanie" zawieszenia np. na długich, sztywnych podjazdach, jednak i bez tego mamy poczucie, że nasza energia nie jest marnowana w czasie jazdy.

Osobiście udało mi się wyczuć różnicę między dwoma skrajnymi położeniami "wajchy" ProPedal, kiedy słyszany był charakterystyczny "klik" - w jednym zawieszenie wyraźnie się usztywniało, podczas jazdy "w korbach" (czyli stojąc i mocno naciskając na pedała) rower nie uginał się, natomiast w drugim zawieszenie było aktywne, ładnie wybierało wszelkie nierówności, jednak rower jechał bardziej miękko i przy wysokiej kadencji (szybko obracając korbami) można było zauważyć delikatne "bujanie". W skrętach nie można wyczuć żadnego uginania się wahacza, rama jest sztywna bocznie dzięki umiejscowieniu tłumika w głębi dolnej rury oraz dużej średnicy łożysk w zawieszeniu.

Giant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem X

Jazda

Giant Anthem XBiegi zmieniają się płynnie, oczywiście jak na Shimano XT Shadow przystało, dodatkowy bieg z tyłu i węższy łańcuch pracują szybko i sprawnie, interesujące jest jednak to jak będzie się to wszystko sprawować w większym błocie, nie mówiąc już o długodystansowej trwałości. Ciekawostką jest nowy rozstaw tarcz na korbie 24-32-42. Co zauważalne, łańcuch znacznie szybciej przechodzi z przodu na średnią i małą tarczę oraz lżej wspina się na większe. A to dzięki temu, że różnica miedzy ilością zębów na koronkach jest mniejsza niż w poprzednim rozstawieniu 22-32-44. Z tyłu z kolei dysponujemy kasetą o sporym rozstawie 11-36, co pozwala na wjeżdżanie nawet pod bardzo strome wzniesienia, jazda na "żółwiu" jest miękka i komfortowa. Co ciekawe, pomimo podniesionego mostka i giętej szerokiej kierownicy, przednie koło nawet bez specjalnego dociążania nie ucieka do góry, a cały rower prowadzi się dość pewnie.

Pomimo ustawienia zalecanego sporego SAG-u (wstępnego ugięcia - ok. 20% skoku ) zawieszenia nie dało się odczuć dużego bujania w terenie, przeszkody były pokonywane płynnie i szybko, tylne koło nie uciekało na boki. Nie można było jednak powiedzieć o tym samym co do amortyzacji z przodu - FOX F100 RL z nowym tłumikiem FIT sprawia wrażenie niezbyt czułego na niewielkie nierówności, zwłaszcza przy małych prędkościach. Z kolei wraz ze wzrostem szybkości stanowczo się usztywnia i ma się wrażenie jakby "przelatywania" nad przeszkodami. Na pewno nie jest to widelec "kanapowy" czyli bardzo komfortowy, ma on wyraźne przeznaczenie sportowo-wyczynowe - działa wtedy kiedy potrzeba.

Anthem X sprawnie podjeżdża, pewnie też i zjeżdża. Co prawda rozstaw kół nie jest zbyt duży w testowanym rozmiarze L (1100 mm), świadczy to o jego "ściganckim" przeznaczeniu, wymaga jednak uwagi na zjazdach, chociaż zawieszenie daje sporo komfortu i pozwala odczuwać przyjemność z jazdy po terenowych nierównościach.

Zastosowane fabryczne koła Shimano XT są sztywne, szybkie i lekkie. Opony Schwalbe na mokrych i szutrowych ścieżkach dawały poczucie kontroli trakcji i pewności na zjeździe, natomiast na podjeździe tylne koło nie uślizgiwało się. Warto zauważyć, że koła te umożliwiają zamontowanie opon bezdętkowych lub zwykłych z płynem uszczelniającym, co może znacząco wpłynąć na właściwości jezdne roweru, niewielkim kosztem i nakładem pracy można znacząco zwiększy wartość użytkową sprzętu, niestety w testowym modelu zamontowane były zwykłe zwijane opony z dętką.

Giant Anthem XPowiększona średnica dolnej części główki sterowej oraz dopasowanie do tego widelca wraz ze sztywną osią QR15 pozytywnie wpłynęło na sztywność boczną przedniej części, rower prowadzi się bardzo pewnie, w szybkich i ostrych zakrętach nie odczuwa się uciekania koła na boki, nawet ostro manipulując przednim hamulcem.

W zestawionej konfiguracji sprzętowej rower w rozmiarze L bez pedałów ważył 11,5 kg co jest jak na wyczynowego "ściganta" na aluminiowej ramie z pełnym zawieszeniem bardzo dobrym wynikiem w tym przedziale cenowym i otoczeniu ze strony modeli konkurencyjnych firm.

Giant Anthem XMiłym dodatkiem są przezroczyste naklejki zabezpieczające ramę przed obtarciami, brakuje jednak osłony na łańcuch, więc by zachować piękny wygląd tej części tylnych widełek warto to miejsce zabezpieczyć.

Pewną niewielką niedogodnością jest mocowanie przewodów hydraulicznych - plastikowe napy, które mają tendencję do wypadania i gubienia się, co w rowerze tej klasy jest trochę niedoskonałym rozwiązaniem.

Anthem X to rower typu cross-country, nadający się nie tylko na maratony, ale także na spokojną jazdę w górach. Na rowerze przyjmujemy dość zrelaksowaną sylwetkę, nie jesteśmy bardzo pochyleni, sprawnie pokonuje się strome podjazdy, ale również komfortowo się zjeżdża w trudniejszym terenie. Można powiedzieć, że osiągnięto tutaj pewien kompromis. Oczywiście osoby z większym zacięciem sportowym mogą zdjąć podkładki, obniżyć mostek i w ten sposób uzyskać bardziej pochyloną sylwetkę, a tym samym przyjąć pożądaną pozycję. System zawieszanie w tym rowerze sprawdza się i gwarantuje, że czas spędzony na górskich szlakach w siodle będzie mile wspominany.

Zalety

  • piękna, lakierowana rama
  • czułe zawieszenie systemem Maestro
  • jednolity osprzęt wysokiej klasy

Wady

  • mało komfortowy amortyzator
  • detale przy prowadzeniu przewodów

Specyfikacja

Rama Aluminium AluxX SL, zawieszenie Maestro
Widelec / Amortyzator FOX F100 RL, manetka blokady
Tłumik / damper FOX Float RP23
Przerzutka tył Shimano XT shadow
Przerzutka przód Shimano XT
Manetki tył/przód Shimano XT Dyna-Sys
Korba Shimano XT Dyna-Sys 24-32-44
Suport Shimano BB92 Pressfit
Ilość przełożeń 30
Łańcuch Shimano HG74
Koła 26 cali Shimano XT
Opony Schwalbe Racing Ralph, 26 cali x 2.1 cali
Siodełko FI'ZI:K Tundra 2
Kierownica GIANT Contact, aluminium, gięta
Sztyca podsiodłowa GIANT Contact
Waga 11,5 kg (bez pedałów) rozm. L
Cena 13 499 zł

 

Giant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem XGiant Anthem X

Kamileq
2010' wrzesień

KOMENTARZE
Temat
Treść
Kod obrazkowy


Jeśli chcesz dodawać swoje komentarze i wpisy na forum pod jednym nickiem - zaloguj się
Brak komentarzy!